Programista, CTO, piszę wiele artykułów na blogu. Interesuje się sportem (NFL!) i e-sportem, słucha metalu i rocka, czyta dużo fantastyki oraz kryminałów, a czasem pogra w gry. Dumny członek Wilda Software 💪 # fedi22 # programming # esports # fantasy # literature # sports # mtg # nfl # csgo # valorant # software # książki # czytam # FediKsiążki # Bookstodon # Książkodon # muzyka # MetalPany
Programista, CTO, piszę wiele artykułów na blogu. Interesuje się sportem (NFL!) i e-sportem, słucha metalu i rocka, czyta dużo fantastyki oraz kryminałów, a czasem pogra w gry. Dumny członek Wilda Software 💪 # fedi22 # programming # esports # fantasy # literature # sports # mtg # nfl # csgo # valorant # software # książki # czytam # FediKsiążki # Bookstodon # Książkodon # muzyka # MetalPany
Dzisiaj wyjątkowo wcześnie, ale potem mogę mieć tzw. "niedoczas", więc wolę już teraz. Bo mam co nieco uzbieranych polecajek muzycznych.
1. Joanne Shaw Taylor - ...ale zaczniemy je bardzo nietypowo. Przyznam szczerze, że nie tylko nie słyszałem o tej artystce, ale też myślałem, że to country. A to blues rock, w którym są i solówki, i bywa nostalgicznie, i bywa szybko. To nie jest tak, że jestem fanem, ale przyznam, że od czasu do czasu lubię sobie posłuchać bluesa, a Taylor gra i śpiewa go bardzo dobrze.
2. Black Birch - nauczka dla mnie, że nie zawsze słuchanie na głośnikach (z powodu wygody) jest dobre. Gdy ta szwedzka grupa BM leciała z głośników, to była "meh". Nagle zyskali wiatru w żagle na słuchawkach, gdzie po prostu przyjemnie to chodziło, gdyż już zaczynała się agresja. Tutaj jest ponura wściekłość. Szkoda tylko, że czasem jednak starają się być spokojniejsi, bo to akurat średnio wychodzi.
3. Firtan, album "Niedergang" - niełatwa muzyka, ale dobrze się tego słucha w tle, gdy robi się jakieś zadanie. Dość natchnione darcie mordy, szybka muzyka, ale ma się tutaj takie poczucie napięcia, że nie wiadomo, co zaraz się stanie. I to wszystko bez żadnych muzycznych eksperymentów. Niemiecki pogański black metal, ale nie w klimatach bardziej folkowych (są skrzypce, ale raczej smutne i podniosłe), tylko takich wiejskich, a dokładniej z tych wsi, gdzie na środku jest pal do palenia niewiernych i dezerterów.
4. Heathen Heretic - ale niespodzianka. To taki black ze Szwajcarii (mniej nazwałbym to deathem, ale też są takie momenty), melodyjny, ale też podniosły, taki "zwiewny", z dużym udziałem akustycznej gitary i lekkiego kobiecego śpiewu. Tylko że potem ta pani zaczyna się drzeć przy akompaniamencie blastów i zaczyna się robić dobrze na serduszku, bo powstaje ściana dźwięku, jest to agresywne, mocne i sprawia radochę. Mam wrażenie, że to przełączanie się pomiędzy lekkością a agresją jest trochę na siłę i takie szablonowe, ale i tak warto sprawdzić.
(1/3)
@muzykametalowa@fedigroups.social #muzyka #Metal #MetalPany #BlackMetal